Podatki - Pawlak: Rząd na razie rezygnuje z likwidacji podatku Belki
Rząd zrezygnował z planów likwidacji podatku od zysków kapitałowych
(tzw. podatku Belki) od 2008 roku, ponieważ zdecydował się na
utrzymanie zaplanowanej przez swoich poprzedników drugiej obniżki
składki rentowej, co obniży dochody budżetu, poinformował w
poniedziałek wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak.
Rząd zrezygnował z planów likwidacji podatku od zysków kapitałowych
(tzw. podatku Belki) od 2008 roku, ponieważ zdecydował się na
utrzymanie zaplanowanej przez swoich poprzedników drugiej obniżki
składki rentowej, co obniży dochody budżetu, poinformował w
poniedziałek wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak.
Dodał, że nadal liczy na likwidację tego podatku. Miałoby to się
stać w dwóch etapach: najpierw zniesienie podatku od lokat, a
następnie - od zysków giełdowych.
“Zdecydowaliśmy, że nie wycofujemy się z obniżki składki
rentowej, a nie ma szans, by przeprowadzić te dwie operacje
jednocześnie, bo obniżka składki rentowej to koszt ok. 12 mld zł, a
podatek od zysków kapitałowych daje ok. 4 mld zł dochodów
budżetowi” - powiedział Pawlak podczas spotkania z
dziennikarzami.
Wicepremier zapowiedział, że zaproponuje dwustopniową likwidację
tych obciążeń: najpierw podatku od lokat bankowych, a w drugim
etapie - od zysków kapitałowych.
“Warto zaryzykować rezygnację z tego podatku, bo może pojawić
się znacznie więcej kapitału na rynku krajowym, co doprowadzi do
zwiększenia obrotów i większej atrakcyjności rynku” - tłumaczył
Pawlak.
Nie chciał jednak podać konkretnych dat. “To są moją dążenia, a
nie stanowisko rządu” - wyjaśnił.
Od 1 lipca 2007 roku składka rentowa płacona przez pracowników
została obniżona o 3 pkt. proc. Następnie od 1 stycznia 2008 roku
składka ma być obniżona o kolejne 4 pkt proc. - po 2 pkt po stronie
pracowników i pracodawców. Przed redukcją wynosiła ona 13%. Po
całkowitej redukcji składka płacona przez pracowników wyniesie
1,5%, a przez pracodawców - 4,5%.